Jestem ponad
Jestem ponad
ponad porażeniem
ponad zachłyśnięciem
ponad zachwytem
i rozwinięciem...
zdania
i myśli
jakichkolwiek.
Też.
Jestem ponad.
...
skoro jesteś, uściślij to :
gdzież?
 
Krzesława T. Skrzypczyńska, 9.05.03

 

Tolerancja
pozwalasz na prawdy
oczywiste ... Tobie
na Twoje nieprawdy ... nie
brak Ci słów i czasu
zabierasz go innym
i tłumaczysz to nietolerancją
w której wzrastasz
której się boisz
walczysz o pola
w szachownicy zdarzeń
w szachownicy ... czerni i bieli
zdobywasz te czarne
a łakomstwo rodzi głód bieli
to Twoje prawo i ... Twoja tolerancja
.............................
żałosne
 
Krzesława T. Skrzypczyńska, 14.05.03

 

I znowu krzyczą
I znowu krzyczą
o czwartej nad ranem
nie zasnę najpewniej
przy tych komentarzach
żeby tak komuś
tak, pod oknami
prawdziwy horror
diabelski stwarzać ?
 
a to, że ktoś tam
nie raczył dać chleba
do kogoś innego
procą ktoś celował
że domek bez dachu
komuś kapie z nieba
i kot dachowiec
się groźnie zachował
 
że dzisiaj blisko
gdzieś piecze się ciasto
i będą całe
okruszków spiżarnie
że sąsiadowi
małe kwilą w gniazdku
a inne  spadły
bawiąc się  figlarnie
 
że woda nie szkodzi
czekolada zawsze
że trzeba natłuszczać
piórka, żeby lśniły
i wreszcie, kwilą
że teraz spać trzeba
i na to spada
kapuśniaczek miły
 
pogra mi na bębnach
w miarowym już rytmie
po parapetu
strunach bajki poda
przemiła para
wiatr i deszczu woda
po takich wrzaskach
to taka ... osłoda
 
że budząc się potem
budząc się o czasie
nie pamiętam wrzasku
nie pamiętać mogę
bajki przesłoniły
niemiłe historie
po bajek historiach
uśmiechać się godzę
 
Krzesława T. Skrzypczyńska, 3.07.03

 

Nienaturalne
sprawiedliwości nie ma
są tacy, co wiszą wysoko
i tacy
co pogrążeni w przestrzeniach
zgadzają się na odległości
pod nogami
spaceruję w półmrokach
i wiem
że oddychać trudniej
tu wyżej jakieś inne powietrze
tu wyżej wszystko
jakieś nienaturalne
człowiek powinien
stać na ziemi
niekoniecznie twardo
 
Krzysia Skrzypczyńska,2.11.03

 

Widzów
napięcia
którym nie sprostasz
skrzywione w zwierciadle Twym
gesty
przemieniasz w swoje odruchy
obrony
niechcący
jak wszystkim się zdaje
zaczynasz panować
nad innych światem
i w zapamiętaniu
manipulujesz nimi
zwolnij
nikt za tym nie nadąża
zmęczeni są wszyscy
rozejrzyj się
widzów już nie ma
 
Krzesława T. Skrzypczyńska, 9.12.03 Poznań, w pewnej szkole

 

moje wiersze na papier przelane zebrana garstka trzęsienie serca staromodnie tureckie impresje zza węgła
strona główna

zapraszam również
mail
wersja angielska
©K.S Ostatnia aktualizacja:  2003-2018
zapisz do ulubionych

banner Krzysi
banner by Patrick Cypko